Larger font
Smaller font
Copy
Print
Contents

Triumfujący Chrystus

 - Contents
  • Results
  • Related
  • Featured
No results found for: "".
    Larger font
    Smaller font
    Copy
    Print
    Contents

    Wytrwanie przy Bogu w czasie kryzysu — 19 czerwiec

    “Jeżeli nasz Bóg, któremu służymy, może nas wyratować, wyratuje nas z rozpalonego pieca ognistego i z twojej ręki, o królu. A jeżeli nie, (...) twojego boga nie czcimy i złotemu posągowi, który wzniosłeś, pokłonu nie oddamy”. Daniela 3,17.18.TC 177.1

    Nadzwyczajny sen Nebukadnesara dokonał znaczących zmian w jego ideach i opiniach, tak więc przez pewien czas w jego sercu była bojaźń Boża. Jednak jego serce nie było jeszcze wolne od dumy, świeckiej ambicji i pragnienia wywyższenia siebie. Kiedy pierwsze wrażenie osłabło, król zaczął myśleć tylko o swojej wielkości i zastanawiać się, jak wykorzystać ten sen dla swojej chwały.TC 177.2

    Słowa: “Ty jesteś głową ze złota”, wywarły największe wrażenie na Nebukadnesarze. Postanowił zrobić posąg przewyższający wspaniałością oryginał ze snu. Posąg nie miał być wykonany z coraz gorszych materiałów, od góry do dołu, jak posąg, który król widział we śnie, ale w całości składać się z najkosztowniejszego metalu. W ten sposób cały posąg miał wyobrażać wielkość Babilonu, a przez chwałę tego posągu proroctwo o przyszłych królestwach miało utracić swój wpływ na umysły ludzi, którzy usłyszeli o śnie i jego wykładzie. Z łupów zdobytych na wojnach Nebukadnesar “kazał zrobić posąg ze złota” (...) i wydał oświadczenie, wzywające wszystkich urzędników królestwa, by zebrali się na uroczystości poświęcenia posągu, aby na głos instrumentów muzycznych paść i oddać mu pokłon. (...)TC 177.3

    Nadszedł wyznaczony dzień i na głos podniosłej muzyki całe zgromadzenie “upadło i oddało pokłon posągowi, który wzniósł król Nebukadnesar”. Jednak trzech młodych Hebrajczyków — Szadrach, Meszach i Abed- Nego (w tekście biblijnym nie ma mowy o tym, czy Daniel był też obecny) — nie znieważyło Boga Niebios oddając cześć bałwanowi. Doniesiono królowi o ich niesubordynacji. Rozgniewany król wezwał ich do siebie i usiłował nakłonić do tego, by przyłączyli się do tłumu oddającego cześć posągowi. Grzecznie, ale stanowczo oświadczyli, że ich wierność Bogu Niebios i wiara w Jego moc ocalą ich w godzinie próby.TC 177.4

    Gniew króla nie miał granic. Rozkazał, by rozpalono piec siedem razy bardziej niż zwykle. Gdy tylko to uczyniono, natychmiast wrzucono do jego wnętrza trzech hebrajskich niewolników. Żar był tak ogromy, iż ludzie, którzy wrzucali skazańców, sami także zginęli. — Manuscript 110, 1904.TC 177.5

    Larger font
    Smaller font
    Copy
    Print
    Contents